środa, 29 kwietnia 2015

_(._.)_

Chyba muszę cię przeprosić-  jednak chyba nie dorosłam do tej roli i nie potrafie cię uszczęśliwić . 
Nie potrafie być tym kim chciałbyś abym była.
Jednak musisz wiedzieć,  że na prawdę się starałam. 
Dlaczego to piszę? 
Nie mam poprostu odwagi przeprosić cię patrząc ci w oczy.  Zawsze wynajduje wiele powód by tego nie zrobić. 
A skoro już przy tym jesteśmy... Co mogę a czego nie? 
Pogubiłam się i nie wiem gdzie teraz stoi granica. 
Czy nadal mogę podejść porozmawiać czy też cię przytulić? 
Wiem wiem pewnie uważasz to za oczywiste. 
Jednak ja nie chcę ci przeszkadzać ani nie chcę cię do tego zmuszać. 
No i ponownie czuję się nie chciana w twoim towarzystwie.
Nie wien czy nadal mam prawo do tego wszystkiego. 
Czuję,  że znowu jestem w kiepskim położeniu. 
Mam nadzieję, że nie będziesz miał mi również za złe zmian,  które powoli we mnie kiełkują. 
Muszę w końcu stanąć na nogi i wybić się z dna. Nie przejmuj się jeśli w pewnym momencie będę zupełnie kimś innym.  Postanowiłam i chcę się tego trzymać.
Tak bardzo chcę z tobą normalnie rozmawiać jednak tak bardzo również boję się twojej reakcji.
Mam wrażenie,  że znów jest to zbyt  chaotyczne.
Więc kończę na tym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz