środa, 27 maja 2015

Realnie

Gdyby tak w realnym świecie z taką łatwością szło usuwanie ludzi. 
Niestety - to nie działa tak samo jak w internecie.
A ja nie mogę się przemudz nawet do tego by usunąć twój numer - czyli zrobić coś co ty robiłeś już setki razy. 
Tak bardzo nie chcę aby tak się wszystko  skończyło- jednakże nie wiem co mogłabym zrobić aby było jak wcześniej.  Abyśmy znów normalnie porozmawiali. 
Jeszcze w zeszłym tygodniu tak bardzo cieszyłam się wybierając sukienke na bal - tylko dlatego,  że mam iść z tobą... zaraz czy zaproszenie jest aktualne?
Cały czas boję się o to zapytać - ze względu na odpowiedź. 
Fajnie byłoby usłyszeć:
-oczywiście,  że tak głuptasie -(jak to często jest w książkach /filmach ) i zobaczyć po tych słowach twój uśmiech .
Mam wrażenie,  że poprostu już nam się nie chcę sklejać czegoś co i tak rozpadnie się po paru dniach. 
Zaczynam nienawidzić siebie za głupoty które robię by odciąć się od rzeczy nie uniknionych. 
Jest jeszcze jedna rzecz której nie rozumiem.
Jak to jest,  że gdy ja w końcu postanowie wspiąć się i spróbować wszystko poskładać ty jesteś niczym osuwająca się ściana.
Czuję jakbyś kazał mi odejść dosłownie pisząc  ,,odpierdolić się ".
Więc czemu wprost mi tego nie powiesz tylko ciągle słyszę głupie komentarze które tak mnie bolą. 
Czemu zachowujesz się w sposób za który mnie potępiasz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz